Byc w srodku

ALOHA!
Ehh, Wojtek Jozwiak stworzyl calkiem mily tekst, byc w srodku..opublikowany w tarace
www.comart.com.pl/priv/taraka/

A tu misiowa jazda...po duzym niewyspaniu i przeczytaniu tegoz.

Przypomnialy mi sie stare szamanskie zasady:
MANA-Cala moc pochodzi z wnetrza
MANAWA-Teraz jest moment mocy.
Lecz po chwili przyszla refleksja.

Coby nie mowic gdzies tam podrodze w wirze zycia zgubilismy wlasna Moc, oddalismy ja innym, rozproszylismy w wirze zycia. Wiekszosc szamanskich technik ma sluzyc odzyskaniu tej Mocy, odnowieniu jej czy zyskaniu nowej. Tylko po co? Nigdy jej nie stracilismy. Swiat jest nasza czescia, co za tem powoduje ze czujemy sie slabi? Co powoduje ze rozpaczliwie potrzebujemy centrum? Czy to bedzie serce, czy bardziej rejon brzucha pepek czy hara? Czego nam tak rozpaczliwe potrzeba?
....
Magiczne kregi popularnie rozumiane sa jako zapora, bariera kawalek swiata wyrwany dla potrzeb maga by mogl w spokoju dzialac. Wedle niektorych ma zapewnic bezpieczenstwo magowi...wedle innych bezpieczenstwo istotom, z ktorymi sie komnikujemy. Taki krag to rowniez horyzont i jego wladcy kierunki. Co takiego specjalnego znajduje sie pomiedzy granicami horyzontu?
....
My zawsze spogladamy z naszej perspektywy, osobistej ograniczonej, nieograniczonosc nas przeraza. O! Wlasnie to! bezpieczenstwo, punkty odniesienia. Nieskonczonosc nas pozera, wchlania, zapadamy sie w niej, pedzimy w oblakanczym pedzie. Tylko dokad?
Donikad wlasnie. Nieskonczonosc, nieograniczonosc, przestrzen nie maja punktow odniesienia, to podroz po obwodzie okregu. Tu nie ma poczatku i konca, czas rwie sie w sekundach i wiekach. Nie ma zaczepienia dla naszego Umyslu. Co w tym strasznego?
....
Nic. W nieskonczonosci i pustce nie ma nic strasznego. Znakomicie jednak materalizuja sie w niej nasze wlasne dazenia, nasze wlasne male Ja, Tozsamosc, a raczej straszliwa walka, wysilek wlozony w zachowanie sztucznego tworu. Czy to my sie bronimy czy to nasze przekonania walcza o swoj zywot?
....
Pragniemy mocy, odzyskania jej a czy mamy pojecie co z nia zrobic? Mamy swiadomosc jak jej uzywac? Czy znamy swe cele i mozliwosci? Czy znamy wlasne ograniczenia? Czy znamy wlasne przekonania? Czy wiemy co to moc? Co to centrum?
......
Ta sama przestrzen, nieskonczonosc jest odbiciem czegos innego. Przejrzystosci, Swiatla, Aksamitnej Ciemnosci, Przytomnosci i Spokoju Tylko jak to ujzec? IKE- Swiat jest jaki myslisz, ze jest MAKIA energia podaza za uwaga. Zwroc uwage na te aspekty przestrzeni, zadomow sie z nia, odczuj jej zalety, odczuj jej swiadomosc, zaprzyjaznij sie.
....
Spojrzyj w otchlan, a otchlan spojrzy w twoja dusze. :)
I nigdy juz nie bedziesz taki sam... I rowniez nigdy nie bedziesz sam.
Co za paradoks? Droga w odchlan, w przestrzen prowadzi do realizacji drugiej zasady, KALA, nie ma granic, nie ma centrum, kazde miejce,ruch i czas jest twoim centrum, nie masz Mocy, a jednak Moc cie otacza i prowadzi...*
...
I na nowo mozesz ustalic swoje Centrum, tak jak chcesz.
Ale to juz inna historia.

Blessed be,
misiek
spiacy_niedzwiedz@go2.pl

---All I need to know about life I learned from Star Wars.

*No wlasnie. :-)

strona główna | kącik miśka