Plyna Informacje

Wedlug mnie jest tak, ze cenne informacje dotyczace naszej sciezki, naszego zycia i rozwoju otrzymyjemy _non_stop_ w kazdej chwili, w kazdym wydarzeniu, lecz po prostu nie zwracamy na to uwagi.
I dopiero gdy ustawimy sie na odbior (czyli - jak napisalas - zlozymy prosbe o ujrzenie we snie wskazowki 'co teraz powinienem wiedziec') to takie wskazowki zauwazamy i myslimy, ze dostalismy je dlatego, ze zadalismy pytanie.

Moje doswiadczenie i wiedza wskazuja zas na to, ze owe informacje plyna do nas caly czas, bez przerwy, bez wyjatkow, bez naszej prosby i bez zadnej inicjatywy z naszej strony. Nasze nastawienie zas powoduje, ze raz je dostrzegamy a raz nie.
To mi nie wyglada na dialog tylko na ciagla lekcje udzielana przez sily duchowe a od naszych checi zalezy, czy chcemy sie uczyc tylko okazjonalnie (gdy uwazamy, ze mamy problem i zadajemy pytanie) czy tez uczyc sie w kazdej chwili - wtedy moze sie okazac, ze nie sa potrzebne pytania.

Zazwyczaj (to tez wynika z mojego doswiadczenia) odpowiedz pojawia sie dokladnie w tym samym momencie, gdy w umysle rodzi sie pytanie. Nie ma odstepu czasowego.
Ta odpowiedz moze przybierac dowolna postac, istotne jest, ze jest dostepna od razu - natychmiast.
Z punktu widzenia huny mozna by rzec, ze Wyzsza Jazn odpowiada natychmiastowo wlasnie.
Z pewnych powodow jednak tej odpowiedzi czesto nie dostrzegamy, przeszkoda sa nasze ograniczenia i brak akceptacji.
Ograniczenia - bo myslimy, ze Wyzsza Jazn czy tez ogolnie swiat duchowy tez potrzebuje chwili na zastanowienie sie a im trudniejsze pytanie tym dluzej (naszym zdaniem) trzeba sie zastanawiac.
A tu nic z tych rzeczy - odpowiedz _jest_ od razu. I druga sprawa - brak akceptacji - nie jestesmy w stanie zaakceptowac odpowiedzi dlatego jej nie dostrzegamy. Ponawiamy pytanie i ponawiamy a tu odpowiedz nie nadchodzi (naszym zdaniem).
Jednak odpowiedz _jest_ od poczatku, nie chcemy jej jedynie dostrzec bo sie nam nie podoba - mamy jakies oczekiwania co do 'wlasciwej' odpowiedzi i na taka czekamy. Oczywiscie nasze chciejstwo moze wplynac tak na rzeczywistosc, ze sie zmaterializuje i wtedy uznamy, ze dostalismy wlasciwa odpowiedz.
Jesli jednak nasze chciejstwo sie nie materializuje to mozemy uznac, ze odpowiedz nie nadeszla i zostalismy odprawieni z kwitkiem.
A to nie prawda - to jedynie nasze klapki nie pozwolily nam wyjsc poza swoje ograniczenia i dostrzec odpowiedzi, zas w swej zarozumialosci 'wine' za brak odpowiedzi zwalamy na swiat duchowy.

Bastian

--
"Nie ma ciszy na szczytach gor,
nie ma zgielku na targowiskach miast,
jedno i drugie jest w sercu czlowieka"

wschodnie

Sebastian pisze | strona główna